Leczenie dla Marcelin

Marcelin ma 51 lat i zachorowała na raka zatok. Ma pod opieką czwórkę dzieci i dwójkę wnucząt. W przeliczaniu na złotówki miesięcznie zarabia ok. 350 zł a na chemioterapie ratującą życie potrzeba ok 14 000 złotych.  Bez naszej pomocy nie jest w stanie opłacić leczenie ratującego życie

49zł 98zł 500zł

Kategorie: , ,
ZEBRALIŚMY:
3250 zł

Niestety mąż zostawił Marceline samą z dziećmi kilka lat temu.  Jej najstarsza córka również choruje, ma dwoje dzieci i mieszka z Marceliną. Nie ma pracy, ale pomaga w opiece nad domem i dziećmi. Marcelina jest też mamą dorastających bliźniaczek i jednego chłopca.

Z zawodu Marcelina jest opiekunem medycznym oraz nauczycielką. Przez ostatnie 18 lat pracowała w Katolickiej Szkole Podstawowej w Bertoua. Pracowała też w misyjnym Ośrodku Zdrowia na jako pracownik służby zdrowia.  Czuwała nad sytuacją  zdrowotną mieszkańców  swojej dzielnicy.

Zawsze była gotowa do pomocy potrzebującym i do poświęceń. Nieraz nocami pomagała kobietom przy porodach w domu, bo nie były w stanie udać się do ośrodka zdrowia. Marcelina od kilku lat cierpiała na schorzenie zatok i obfite krwawienia z nosa.

Na początku 2023 zdiagnozowano u niej guza w zatokach. Od kwietnia jeździła na chemioterapie do szpitala  w Ngaoubela koło Tibati. Leczenie dawało dobre skutki.  Co 21 dni rozpoczynała 1- tygodniowe leczenie w szpitalu, po czym wracała do domu na 2 tygodnie. Po 5 seansach leczenie przerwała z powodu braku środków finansowych. Guz niestety znowu zaczął się powiększać i obecnie jest większy niż na początkowym etapie leczenia.  

Jeden seans chemioterapii kosztuje ok. 1400 zł. Powinna dostać 10 seansów chemioterapii, co daje ok. 14 000 zł. Dla Marceliny, która zarabia miesięcznie ok. 350 zł to kwota niemożliwa do uzbierania.

Prosimy Was o wpłaty na nasze konto:

Fundacja Redemptoris Missio

Junikowska 48, 60-163 Poznań

Nr konta PL: 09 1090 2255 0000 0005 8000 0192

Tytułem: “Leczenie dla Marcelin“

Dziękujemy z całego serca za każdą wpłatę